REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 UNIA Tarnów 16 11 3 2 42 17 36
2 POPRAD Muszyna 16 9 5 2 35 17 32
3 WOLANIA Wola Rz. 16 10 2 4 35 23 32
4 SANDECJA II Nowy Sącz 16 10 1 5 40 16 31
5 TERMALICA II Nieciecza 16 9 2 5 32 22 29
6 LUBAŃ Maniowy 16 9 2 5 30 21 29
7 LIMANOVIA Limanowa 16 9 2 5 32 25 29
8 BOCHEŃSKI KS 16 7 4 5 31 27 25
9 WIERCHY Rabka Zdrój 16 7 3 6 23 20 24
10 GLINIK Gorlice 16 7 2 7 21 20 23
środa, 28 sierpień 2019 20:30

Grad goli w derbach

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(1 Głos)

Wolania Wola Rz. – Unia Tarnów 3:5 (0:2)

Br.: Michoń 70, Płaczek 72, Barwacz 89 – Biały 54, 63, 80, Adamski 18, Vorobei 45
Żk.: Barwacz – Malisz, Ostrowski, Vorobei, Tyrka
WOLANIA: Boruch, Szosta(67 Baradziej), Fryś, Tubek, Mróz, Janiec (46 Barwacz), Tadel, Minorczyk(67 Baran), Hebda, Michoń, A.Nowak(66 Płaczek)
UNIA: Lisak, Malisz(66 Abovyan), Witek, Węgrzyn, Adamski(70 Kasprzykowski), Orlik(76 Leżoń), Ostrowski(59 M.Nowak), Tyrka, Vorobei(66 Wardzała), Biały, Popiela
 
  W dzisiejszym derbowym pojedynku zespół Wolanii uległ przed własną publicznością ekipie Unii Tarnów 5:3. Spotkanie to nie stało na najwyższym poziomie i jak na derbowe starcie brakowało w nim przysłowiowego „gryzienia trawy”. Kibice mogli być tylko usatysfakcjonowani sporą ilości bramek jakie zobaczyli.
  W pierwszej części meczu na boisku nie wiele się działo. Obie ekipy się badały, a gra toczona była głównie w środku pola. O bramce otwierającej wynik spotkania zadecydował błąd przy wybiciu piłki. Defensorzy Wolanii niefortunnie główkowali w obrębie swojej szesnastki, futbolówka trafiła pod nogi niepilnowanego Adamskiego, a ten strzałem po długim rogu wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Jak już w tej lidze bywa zespół obejmujący prowadzenie oddał pole gry i czekał na swoje szanse. Między czasie drużyna Wolanii, chciała doprowadzić do wyrównania. Okazje ku temu były jednak nasza ekipa nie potrafiła ich wykorzystać. W 28min. zawodów szanse na zdobycie gola z rzutu wolnego miał Konrad Fryś, jednak jego uderzenie na spokoju wyłapał Lisak. W końcówce pierwszej odsłony meczu, a dokładniej w 44min., Dominik Minorczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem przyjezdnych i wręcz ta sytuacja musiała zakończyć się gole, ale tak się nie stało. To się zemściło chwilę później. Tyrka, w szesnastce Wolanii, wystawił futbolówkę Ukraińcowi Vorobei, a ten precyzyjnym strzałem nie dał najmniejszych szans Michałowi Boruchowi. Nasz zespół próbował jeszcze odpowiedzieć na dwubramkową stratę, jednak uderzenie Mateusza Michonia broni golkiper gości.
   Po zmianie stron Wolania, tak jak i Unia zaczęły niemrawo. Dziesięć minut po wznowieniu gry na tablicy widniał wynik 0:3 dla tarnowskich Jaskółek. Błąd Michała Borucha i Piotra Szosty z zimną krwią wykorzystał były zawodnik naszego klubu Biały i umieścił futbolówkę w pustej bramce. Chwilę później Wolania musiała dwukrotnie szybko organizować się w defensywie. Po kontrach, przed szansą na podwyższenie wyniku, stanęli kolejno Adamski i Popiela. Na nasze szczęście ich uderzenia nie były celne i wynik nie uległ zmianie. Zawodnicy Wolanii nie wyciągnął jednak z tych sytuacji wniosków i w 63min., trzecia kontra Unii, zakończyła się już golem Białego. Po czterech ”sztukach”, gracze z Woli Rzędzińskiej trochę się otrząsnęli i starali się zdobyć jakieś gole.
   Sygnał do ataków w 72min. dał Mateusz Michoń, który z prawej strony zeszedł do środka i mocnym strzałem po ziemi zdobył bramkę wyrównującą. Dwie minuty później, aktywny w tym fragmencie gry Mateusz Michoń, dośrodkował piłkę w pole karne. W szesnastce świetnie odnalazł się Jakub Płaczek i celna główką nie dał szans Lisakowi, zdobywając przy tym swoją premierową bramkę w barwach Wolanii. Te dwa szybkie gole były iskierką nadziej korzystnego rezultatu jaka zabłysnęła w oczach kibiców i piłkarzy z Woli Rzędzińskiej. W 80min. nasz zespół mógł złapać kontakt z drużyna tarnowskich Jaskółek, jednak precyzyjne uderzenie Mateusza Michonia ostemplowało jedynie słupek bramki. Gol dla naszego zespołu wisiał w powietrzu, ale to Unia podwyższyła wynik meczu. W 83min. perfekcyjnym prostopadłym podaniem został obsłużony Biały i w sytuacji oko w oko z Michałem Boruchem, na spokoju przerzucił futbolówkę nad interweniującym golkiperem. Wolanie stać było tylko jeszcze na jedno trafienie. W 90min. Mateusz Michoń obsłużył podaniem Konrada Barwacza , a tez z 12m pokonał Lisaka.
 
FOTO G.Golec Archiwum GALERIA: ZKS Unia Tarnów(FB)
Czytany 424 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 29 sierpień 2019 11:04
stat4u