REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 UNIA Tarnów 16 11 3 2 42 17 36
2 POPRAD Muszyna 16 9 5 2 35 17 32
3 WOLANIA Wola Rz. 16 10 2 4 35 23 32
4 SANDECJA II Nowy Sącz 16 10 1 5 40 16 31
5 TERMALICA II Nieciecza 16 9 2 5 32 22 29
6 LUBAŃ Maniowy 16 9 2 5 30 21 29
7 LIMANOVIA Limanowa 16 9 2 5 32 25 29
8 BOCHEŃSKI KS 16 7 4 5 31 27 25
9 WIERCHY Rabka Zdrój 16 7 3 6 23 20 24
10 GLINIK Gorlice 16 7 2 7 21 20 23
niedziela, 25 sierpień 2019 12:49

O krok od punktów

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Limanovia Limanowa – Wolania Wola Rz. 3:2 (1:0)

Br.: Kurczab 35, Witek 87, Tokarz 90+2 – Miniorczyk 64, 81
Żk.: Śmierciak – Tubek, Szosta
LIMANOVIA: K.Pietrzak, Witek, Śmierciak, K.Mus, Krupa(75 Matras), Kurczab, Krzyżak, Jacak, Basta, Kalisz(60 G.Mus), Tokarz
WOLANIA: Boruch, Fryś, Mróz, Tubek, Tadel, Szosta, Michoń(65 Baradziej), Janiec(65 Barwacz), Płaczek(71 Baran),Hebda(80 Starzyk), Minorczyk
 
    W sobotnim spotkaniu Wolania uległa na wyjeździe ekipie Limanovi 2:3, choć do 87 minuty nasz zespół był na prowadzeniu. Pierwsza połowa zawodów była niemrawa. Drużyna z Woli Rzędzińskiej, ustawiona defensywnie czekała na swoje szanse, a gospodarze spotkania nie do końca potrafili skruszyć szczelną obronę naszej defensywy. W 35min. gry Limanovia wyszła na prowadzenie. Na uderzenie z okolic 25m. zdecydował się Kurczab, a futbolówka tuż przy słupku wyładowała w siatce. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Wolania czekała na swoje okazję i takie się przytrafiły. W 64min. nasz zespół zdobywa gola kontaktowego. Na prawej flance szarżował Mateusz Michoń, który był faulowany w polu karnym, ale jeszcze zdążył zgrać piłkę do Dominika Minorczyka, a ten z najbliższej odległości nie miał problemu by pokonać bramkarza Limanovi. Na dziesięć minut przed końcem spotkania Wolania objęła prowadzenie. Na strzał z okolic 12 m. zdecydował się Konrad Barwacz, golkiper gospodarzy sparował futbolówkę przed siebie wprost pod nogi Dominika Minorczyka, a ten z zimna krwią wykorzystał nadarzającą się okazję. Gdy wydawało się, że takim wynikiem zakończą się zawody, zespół Limanovii ruszył do ataków, które przyniosły dwie bramki. Najpierw na listę strzelców wpisał się Witek, który dobił strzał kolegi z drużyny, a w doliczonym czasie wynik spotkania ustalił Tokarz.
Czytany 368 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 26 sierpień 2019 05:26
stat4u