REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 UNIA Tarnów 8 6 1 1 22 9 19
2 BOCHEŃSKI KS 8 6 1 1 19 10 19
3 GLINIK Gorlice 8 5 2 1 15 6 17
4 TERMALICA II Nieciecza 9 5 1 3 21 13 16
5 WIERCHY Rabka Zdrój 9 5 1 3 17 14 16
6 SANDECJA II Nowy Sącz 7 5 0 2 19 3 15
7 LIMANOVIA Limanowa 8 5 0 3 17 14 15
8 LUBAŃ Maniowy 9 5 0 4 13 15 15
9 POPRAD Muszyna 9 3 4 2 19 13 13
10 WOLANIA Wola Rz. 9 4 1 4 21 19 13
lukiwrz

lukiwrz

wtorek, 10 wrzesień 2019 19:29

Grupy młodzieżowe (4-10.09.2019)


   Za młodymi zawodnikami Wolanii kolejny tydzień ligowej rywalizacji. Po dwutygodniowej przerwie do zmagań powrócili Juniorzy Starsi, którzy niestety przegrali domowe spotkanie z Trzcianą 1:2. Honorowe trafienie dla naszej drużyny, w końcówce zawodów, zanotował Kamil Mordyl. W poniedziałkowe popołudnie Juniorzy Młodsi z Woli Rzędzińskiej rozgromili w meczu wyjazdowym Iskrę Tarnów 9:0 i razem z Okocimskim Brzesko przodują w rozgrywkach. Bramki w meczu Juniorów Młodszych zdobywali: 2x Kamil Mordyl, 2x Michał Płaneta, 2x Jakub Smoła, Szymon Ligęska, Jakub Siedlik oraz Mateusz Skwarczyński.
   Trampkarze Wolanii w minionym tygodniu rozegrali dwa spotkania, w których to dopisali do swojego konta 4 punkty. W pierwszym z nich, zawodnicy prowadzeni przez Łukasza Prendote, pokonali MOSiR Bochnia 7:0. Na listę strzelców w tym meczu wpisywali się: 5x Wiktor Wojtanowski, Daniel Kiełbasa oraz Daniel Kaczor. W drugim starciu Wolania podzieliła się punktami z Dunajcem Zakliczyn, a bramkę dającą wyrównanie strzelił Dawid Mróz. Młodziki(za zdjęciu), podobnie jak ich niewiele starsi koledzy, rozegrali też dwa mecze. Niestety oba zakończyły się porażkami. Tarnovii Tarnów ulegliśmy 8:1, a Olimpii Wojnicz 3:0, choć drugie spotkanie wcale nie musiało się zakończyć przegraną. Jedyną bramkę dla Młodzików naszego zespołu w minionym tygodniu strzelił Mateusz Skalny.  
Wyniki młodzieżowych drużyn Wolanii:
Jun.Starsi: Wolania - Trzciana 2000 1:2 br.: Mordyl
Jun.Młodsi: Iskra Tarnów - Wolania  0:9 br.: 2xMordyl, 2xPłaneta, 2xSmoła, Ligęzka, Siedlik, Skwarczyński
Trampkarze: MOSiR Bochnia - Wolania  0:7 br.:  5x Wojtanowski, Kiełbasa, Kaczor
                   Wolania - Dunajec Zakliczyn 1:1 br.: Mróz
Młodziki: Tarnovia Tarnów - Wolania  8:1 br.: Skalny
                Wolania - Olimpia Wojnicz 0:3
niedziela, 08 wrzesień 2019 19:58

Okiem trenera #11

   "Ciężki i burzliwy tydzień za nami który kończymy zwycięstwem i bardzo ważnymi 3 punktami z wymagającym przeciwnikiem. Wynik został ustalony do przerwy i wielkie podziękowania dla chłopaków, że do końcowego gwizdka realizowali założenia które sobie nakreśliliśmy. Znaliśmy mocne i słabsze punkty Drwini. Nałożony plan w całym mikrocyklu został zrealizowany bo ja tylko daję pomysł, a realizacja należy do zawodników i to im należą się wielkie podziękowania."
niedziela, 08 wrzesień 2019 19:17

Sprawa załatwiona po 45 minutach

Wolania Wola Rz. - GKS Drwinia 5:1 (5:1)

Br.:Michoń 29, 38, Hebda 8, Minorczyk 32, Nowak 41 – Ciesielski 34
Żk.: Hebda, Płaczek, Janiec – Guja, Gumała, Augustyn, Stepankov
WOLANIA: Boruch, Baradziej, Szosta, Fryś, Mróz, Tadel, Janiec(82 Starzyk), Michoń(87 Malinowski), Hebda(74 Barwacz), Minorczyk(65 Płaczek), Nowak
DRWINIA:Murzański, Bajda(86 Pacura), Augustyn, Pieprzyca, Kaczmarczyk(46 Grojec), Guja, Gumuła, Krasovski(46 Palonek), Ptak, Stepankov, Ciesielski
 
  Po trzech porażkach z rzędu zawodnicy Wolanii wyciągnęli wnioski i w dzisiejszym spotkaniu nie pozwolili sobie na stratę punktów. Nasi gracze załatwili sprawę już w pierwszej połowie i wygrali z GKS Drwinią 5:1.
  Od pierwszych minut zawodów to zespół z Woli Rzędzińskiej nadawał tempo gry i można było zauważyć, że bardziej im zależy na wygranej. Już w 8min. zawodnicy Wolanii wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony Szymona Baradzieja, Artur Hebda nie miał problemów z umieszczenia futbolówki w siatce gości. Chwilę później uderzenie Artura Nowaka zostało wybronione przez Murzyńskiego. Następnie dwukrotnie Ciesielki próbował doprowadzić do remisu, ale Michał Boruch nie dał się zaskoczyć. W 29min. nasz zespół podwyższył prowadzenie. Dośrodkowanie z lewej strony Dominika Minorczyka skutecznie sfinalizował Mateusz Michoń. Na kolejną bramkę kibice zgromadzeni na trybunach w Woli Rzędzińskiej nie czekali zbyt długo. W 32 min. Wolania przeprowadziła szybką kontrę i wykorzystała złe ustawienie zespołu z Drwini. Po podaniu Artura Hebdy, w wyśmienitej sytuacji znalazł się Dominik Minorczyk, który nie wiele się zastanawiając oddał strzał. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z defensorów GKS-u czym kompletnie zmyliła bramkarza Drwinii. Odpowiedź gości przyszła szybko. Już dwie minuty później, po prostopadłym podaniu z głębi pola, nadzieję w serca kibiców z Drwini wlał Ciesielski. Ta nadziej nie trwała jednak długo. Podrażnieni stratą bramki zawodnicy z Woli Rzędzińskiej jeszcze przed przerwa zdobyli dwie bramki. W 38min. po strzale Dominika Minorczyka, formalności dopełnił Mateusz Michoń, a chwilę później dośrodkowanie tego pierwszego na gola zamienił Artur Nowak.
   Po zmianie stron na boisku nie działo się zbyt wiele ciekawego. Głównie dominowała walka, w czasie której zawodnicy obu ekip wyłapali kilka żółtek. Wolania przycisnęła na tuż po wznowieni gry i na końcu zawodów jednak uderzenia Artura Hebdy, Artura Nowaka, Jakuba Tadela oraz Jakuba Płaczka nie przyniosły zamierzonego efektu. Drwinia tylko raz mocniej zagroziła naszej bramce. W 75min. soczyste uderzenie Ciesielskiego w wyśmienitym stylu zostało obronione prze Michał Borucha.
FOTO: H.Świerczek GALERIA - Kliknij TUTAJ
 
 
czwartek, 05 wrzesień 2019 11:09

W poszukiwaniu punktów


    W nadchodzącą niedziele zawodnicy z Woli Rzędzińskiej, w ramach siódmej serii gier IV ligi, będą podejmować na własnym terenie ekipę GKS-u Drwinia. Nasz najbliższy przeciwnik ubiegły sezon, z dorobkiem 32 punktów, zakończył zmagania na 13-tej lokacie w tabeli czyli na miejscu spadkowym. Ostatecznie jednak zespół z Drwinii uniknął degradacji. W poprzednim sezonie zawodnicy GKS-u rywalizowali także w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski. W I rundzie los skojarzył ich z zespołem trzecioligowej Wisły Puławy, ale po porażce 1:0 odpadli z dalszej rywalizacji rywalizacji.
   W obecnym sezonie podopieczni Mateusza Stańca, zgromadzili na swoim koncie 6 oczek. Na punkty zdobyte przez graczy GKS-u złożyło się 2 wygrane oraz 4 porażki. Po całkiem udanym starcie rozgrywek, piłkarze z Drwinii, podobnie jak i nasi zawodnicy, w trzech kolejnych meczach nie potrafili ugrać choćby punktu. Kolejno przychodziły porażki z Popradem Muszyna 3:2, rezerwami Termalici 0:1 oraz ostatnio z Wierchami Rabka Zdrój 1:3. Najskuteczniejszym strzelcem w drużynie naszego najbliższego przeciwnika jest Roman Stepankov, który jak do tej pory zaliczył 5 trafień.
  Na przestrzeni ostatnich trzech lat zawodnicy z Woli Rzędzińskiej i Drwini rywalizowali ze sobą w meczach o stawę 4 razy. Bilans tych spotkań prezentuje się następująco: 2 wygrane Wolanii, remis oraz wygrana GKS-u, bramki 6-5 na korzyść naszej ekipy. Jak można zauważyć zawodnicy z Woli Rzędzińskiej, w meczach z Drwinią, lepiej spisują się na własnym terenie gdzie dwukrotnie zdobywali komplet punktów. Najpierw w sezonie 2016/17, po bramkach Patryka Szatki i Piotra Boruch, pokonujemy przyjezdnych 2:1, a rok później po zaciętym spotkaniu i trafieniach Szymona Adamskiego, Artura Nowaka i Dominika Cabały wygrywamy 3:2.
Początek niedzielnych zawodów zaplanowany jest na godz. 16.00. Zapraszamy na trybuny stadionu w Woli Rzędzińskiej.
Mecze młodzieżowych drużyn Wolanii:
Jun.Starsi: Wolania - Trzciana 2000 sobota godz. 10.00 
Jun.Młodsi: Iskra Tarnów - Wolania  poniedziałek godz. 17.00 
Trampkarze: MOSiR Bochnia - Wolania  sobota godz. 12.00
                   Wolania - Dunajec Zakliczyn wtorek godz. 17.00
Młodziki: Tarnovia Tarnów - Wolania  8:1                 
              Wolania - Olimpia Wojnicz piątek godz. 17.00
wtorek, 03 wrzesień 2019 16:55

Grupy młodzieżowe (28.08 - 01.09.2019)


    Za młodymi piłkarzami z Woli Rzędzińskiej kolejny tydzień gier w ligach młodzieżowych. Juniorzy Młodsi naszego klubu idą jak burza i po trzech kolejkach mają komplet punktów. Zespół prowadzony przez Rafała Jasiaka, tym razem pokonał na wyjeździe ekipę Rylovii Rylowa 5:0, a na listę strzelców wpisali się dwukrotnie Jakub Siedlik oraz Mateusz Skwarczyński, Kamil Mordyl i Michał Płaneta. Trampkarze Wolanii, w minionym tygodniu, rozegrali dwa spotkania ligowe. W pierwszym z nich ulegli zespołowi tarnowskiej Unii 4:3, choć punkty były na wyciągnięcie ręki, jednak nie strzelony karny w ostatniej minucie spotkania przesądził o porażce naszej drużyny. W drugim meczu, podopieczni Łukasza Prendoty, na własnym terenie, pokonali gładko Strażaka Karsy 5:0. W drużynie Trampkarzy strzelecką forma imponuje Wiktor Wojtanowski, który po czterech kolejkach ma na swoim koncie 6 trafień. W lidze niestety nie wiedzie się Młodzikom. Najmłodsza grupa młodzieżowa Wolanii, która występuje w regularnych ligowych zmaganiach, po trzech kolejkach ma na swoim koncie zerowy dorobek punktowy. W ostatnim spotkaniu nasi chłopcy ulegli zdecydowanie Unii Tarnów 15:1, a honorowe trafienie zanotował Mateusz Nowak
Wyniki młodzieżowych drużyn Wolanii:
Jun.Młodsi: 
Rylovia Rylowa - Wolania 0:5 br.: 2xSiedlik,Skwarczyński,Mordyl,Płaneta
Trampkarze: 
Unia Tarnów - Wolania  4:3 br.: Wojtanowski, Kaczor, Kiełbasa
Wolania - Strażak Karsy 5:0 br.: 2x Wojtanowski, Jarosz, Nosal, Kozielec
Młodziki: 
Unia Tarnów - Wolania  15:1 br.: Nowak
 
   Zachęcamy do śledzenia grup młodzieżowych naszego klubu. Terminarze, jak i tabele ligowe wolańskiej młodzieży, można z naleźć w odpowiednich zakładkach po lewej stronie naszego portalu. 
niedziela, 01 wrzesień 2019 20:00

Okiem trenera #10

   "Koszmarny tydzień za mną i drużyną. Zero punktów i duża ilość straconych bramek daje do myślenia. Mecz z Tarnovią otworzył się dla nas najgorzej jak mógł i prawie 90 minut musieliśmy grać w osłabieniu. Tracimy pięć bramek po prostych błędach, a najbardziej boli gra obronna całej drużyny oraz nieskuteczność bo znów wypracowaliśmy kilka sytuacji, które muszą się skończyć zdobyciem bramki. Po pierwszych meczach gdzie nasza organizacja gry wyglądała pozytywnie te dwa mecze obnażyły braki i czeka nas mnóstwo pracy. Wiem nad czym mamy pracować i wierzę, że los się odwróci bo w piłkę nie zapomnieliśmy grać"
sobota, 31 sierpień 2019 12:53

Derbowy tydzień bez punktów

Tarnovia Tarnów – Wolania Wola Rz. 5:2 (3:1)

Br.:Mącior 6k., 43, 48k., Zubel 9, 93 - Tadel 28, Minorczyk 62
Żk.: K.Wilk – Hebda, Minorczyk
Cz.k.: Tubek 5 (zablokowanie ręka piłki zmierzającej w światło bramki)
TARNOVIA: Leśniak, Dydyk, Mich.Baruch, Mat.Baruch, Gucwa(72 Krużel), K.Wilk, Tokarczyk(89 Król), Bałut, Kuboń(74 Markut), Mącior(80 Klich), Zubel
WOLANIA: Boruch, Baradziej, Fryś, Tubek, Mróz(78 Szosta), Baran(64 Janiec), Tadel, Michoń(66 Płaczek), Barwacz(64 Starzyk), Hebda(46 Minorczyk), Nowak
 
  Nie udany był dla zawodników z Woli Rzędzińskiej derbowy tydzień. Po środowej porażce z Unią Tarnów 3:5, tym razem przyszła wyjazdowa porażka z Tarnovią Tarnów 2:5.
   W dzisiejszym spotkaniu, po mimo iż nasz zespół miał dogodną sytuację na objęcie prowadzenia, wszystko szło nie tak. Tak jak wcześniej wspomnieliśmy już w 4min. mogliśmy objąć prowadzenie. Po uderzeniu Szczepana Barana futbolówka trafiła w słupek i zakotłowało się pod bramką Tovi. Dobitkę Artura Nowaka w świetnym stylu obronił Leśniak, a druga dobitka Artura Hebdy zatrzymała się jedynie na bocznej siatce. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą szesnastkę. Strzał jednego z graczy Tarnovii niefortunnie ręką zablokował Marcin Tubek, arbiter wskazał na wapno, a przy okazji z boiska wyrzucił naszego defensora. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Mącior. W 9min. było już 2:0 dla gospodarzy. Długie zagranie z głębi pola doszło do Zubela, a ten z kozłującej piłki przelobował Michała Borucha. Wolania przy nie korzystnym wyniku i grze w osłabieniu próbowała zagrozić bramce miejscowych. W 15 min. po wrzutce Konrada Frysia, niecelnie główkował Mateusz Michoń. Dziesięć minut później ten sam zawodnik próbował szczęścia strzałem po ziemi jednak i on nie odnalazł drogi do bramki. W 28min. Wolania zdobyła gola kontaktowego, a autorem trafienia był Jakub Tadel, który najprzytomniej zachował się w zamieszaniu w polu karnym Tovi. Pod koniec pierwszej części gry atakujący zespół Wolanii nadział się na brzemienną w skutkach kontrę. Zawodnicy z Tarnowa znaleźli się w sytuacji 3 na 2 z naszymi obrońcami i po rozklepaniu naszych defensorów Mącior nie miał problemu ze zdobyciem bramki. Wolania próbowała jeszcze odpowiedzieć prze przerwą, ale strzał Szczepana Barana był za lekki, a uderzenie Artura Nowaka poszybowało wysoko nad bramka.
   Druga połowa zawodów, zaczęła się niemal identycznie co pierwsza. Zagranie piłki ręka w szesnastce Konrada Frysia, gwizdek i rzut karny. Do piłki podszedł Mącior, co prawda intencje strzelającego wyczuł Michał Boruch, ale to nie uchroniło nas przed stratą bramki. W zasadzie było już po meczu. Tarnovia nie pozwalała zawodnikom z Woli Rzędzińskiej na zbyt dużo, a sama miała okazję do podwyższenia wyniku. W 54min. uderzenie Kubonia z ok. 20m otarło się o poprzeczkę, a 5min później Zubel trafił w zewnętrzną stronę słupka. W 62min. Wolania w końcu wykorzystała błąd w ustawieniu się obrony Tarnovi. Do prostopadłej piłki dopadł Dominik Minorczyk i uderzeniem po ziemi zmniejszył straty. W końcówce meczu były jeszcze szanse do wyrównania. W 88min. strzał Dominik Minorczyka z woleja golkiper gospodarzy sparował na rzut rożny. Chwilę później ten sam zawodnik w dogodnej sytuacji minimalnie chybia, a główka Artura Nowaka po dośrodkowaniu z prawej strony jest niecelna. Tarnovie stać było jeszcze na jedno trafienie autorstwa Zubela, po którym rozjemca zawodów zakończył mecz.
 
 
FOTO: H.Świerczek, GALERIA: Z płyty boiska
piątek, 30 sierpień 2019 15:25

Odwiedź nas na Facebooku i Instagramie


   Zapraszamy wszystkich sympatyków naszego klubu do odwiedzin oraz śledzenia naszych profili na portalach społecznościowych: Facebook oraz Instagram. Bądź na bieżąco z informacjami związanymi z zespołami seniorów jak i drużyn młodzieżowych Wolanii. Obecnie na facebookowym profilu śledzi nas już ponad 2000 osób i to wynik zadowalający, ale może być lepiej. Nasz Instagram dopiero się reaktywował i tam obserwuje nas 150 użytkowników. A więc nie przedłużając, w linkach poniżej znajdziecie nasze profile społecznościowe. Zachęcamy do obserwowania.
 
 
piątek, 30 sierpień 2019 05:47

Przed nami drugie derby


     Już w najbliższą sobotę, zwodnicy z Woli Rzędzińskiej, rozegrają drugi derbowy pojedynek w tym tygodniu. Tym razem podopieczni Tomasza Juszczyka, na wyjeździe, rywalizować będą o ligowe punkty z ekipom Tarnovii Tarnów. Piłkarze klubu, mieszczącego się przy ul. Bandrowskiego, ubiegły sezon, z dorobkiem 40 oczek, zakończyli na 10 miejscu w ligowej tabeli. Wówczas na punkty przez nich zdobyte złożyło się 11 wygranych, 7 remisów oraz 12 porażek. W obecnych rozgrywkach zespół Tarnovii Tarnów zupełnie zawodzi. Po porażkach z Barciczanką 0:1, Drwinią 2:3, Popradem Muszyna 0:4 oraz rezerwami Termalici 1:5, Tovia jest jedynym zespołem bez zdobyczy punktowej i zamyka ligową stawkę.
   Na przestrzeni ostatnich 20 lat drużyny Wolanii i Tarnovii rywalizowały ze sobą w meczach o stawkę 23 razy(20 starć ligowych oraz 3 pucharowe).  Bilans tych spotkań jest wyrównany. Zawodnicy z Woli Rzędzińskiej, w tym okresie czasu, odnieśli dziewięć wygranych, Tovia góra była w siedmiu pojedynkach, również siedem meczy kończyło się bez rozstrzygnięcia, bramki 31-29 na korzyść naszej drużyny. Kibice oglądający spotkania Wolanii i Tarnovii nie są świadkami dużej ilości goli, choć zdarzyły się takie mecze w których to padało 5 lub 6 bramek. Było tak między innymi w sezonie 1998/99. Wtedy dwukrotnie zwyciężał nasz zespół 4:2. Wówczas na listę strzelców jesienią wpisywał się 3x Mirosław Kozioł i Łukasz Kazik, a wiosną trafienia odnotowali ponownie dwójka wcześniej wymienionych zawodników oraz Mirosław Hajduk i Paweł Drwal. W sezonie 2016/17 zespół Tovi odgryzł się Wolanii wysoką wygraną w Pucharze Polski. Na boisku w Tarnowie gospodarze zawodów pokonali naszych graczy 4:1, a honorowe trafienie zapisał na swoim koncie Mateusz Michoń.     
    Początek sobotnich zawodów zaplanowany jest na godz. 11.00. Zapraszamy kibiców na trybuny stadionu przy ul. Bandrowskiego w Tarnowie.
 
środa, 28 sierpień 2019 20:49

Okiem trenera #9

   "Po pojedynku z lokalnym rywalem nie dopisujemy zdobyczy punktowej na swoje konto. Trzeba przyznać, że UNIA wygrała zasłużenie. Znaliśmy jej mocne strony i taktyka obrana na pierwszą połowę mogłaby się sprawdzić gdyby nie dwa proste indywidualne błędy. Owszem UNIA prowadziła grę, ale sytuacji do zdobycia bramki nie stworzyła i tylko my sami jej pomogliśmy, że do szatni schodziliśmy przegrywając 2:0. Po raz kolejny popełniamy błędy, które bardzo dużo nas kosztują. Zostawiamy na boisku bardzo dużo zdrowia i za to zawodnikom chwała i mam nadzieję, że w kolejnym meczu przełoży się to na punkty. Na drugą połowę zmieniłem taktykę, ale wysoki pressing początkowo nas pokarał kolejnymi dwoma bramkami. Na plus na pewno zmiany, bo wniosły ożywienie i zdobycz bramkową. Szkoda sytuacji Matiego Michonia, bo przy 4:3 mogłoby się to może jeszcze inaczej potoczyć. Podsumowując popełniliśmy za dużo prostych błędów w defensywie aby myśleć o puntach z dobrze dysponowanym przeciwnikiem. My musimy już myśleć o następnym meczu, a UNII gratuluję wygranej."
stat4u