REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 WOLANIA Wola Rz. 21 18 1 2 79 13 55
2 DĄBROVIA Dąbrowa Tarn. 21 15 2 4 56 20 47
3 ZORZA Zaczarnie 21 14 2 5 46 27 44
4 METAL Tarnów 21 13 4 4 57 23 43
5 GROMNIK 21 14 1 6 56 36 43
6 WISŁA Szczucin 21 11 4 6 41 38 37
7 POLAN Żabno 21 10 3 8 52 34 33
8 TUCHOVIA Tuchów 21 10 1 10 47 32 31
9 OLIMPIA Wojnicz 21 8 1 12 29 43 25
10 LKS ŁADNA 21 8 0 13 51 70 24
niedziela, 26 marzec 2017 16:27

Porażka na własne życzenie

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wolania Wola Rz. - Watra Białka Tatrz. 1:2 (1:0)

br.: Nowak 45 - Buć 59, Baruch 61 sam.
żk.: Szosta, Mącior - Kalita, Kostrzewa, A.Rabiński
WOLANIA: Boruch, Mróz, Szczerba, Szosta(77 Chudyba), Baruch(65 Cabała), Tadel, Szkotak, Mącior(65 Michoń), Chłoń, Minorczyk, Nowak(65 Wołoszyn)
WATRA: Majerczyk, Kuchta, Gąsiorek, Misiura(68 Dziubas), Buć(83 A.Rabiński), Kalita, Kosturko, Kostrzewa, Kołbon, Maciasz, Bochnak

Opis oraz statystyki z meczu w rozwinięciu.

GALERIA RDN, GALERIA H.Ś. Blog, VIDEO Tarnowska TV

 

 

       W pierwszym wiosennym spotkaniu na własnym terenie zespół Wolanii uległ ekipie z Białki Tatrzańskiej 1:2. O porażce naszej drużyny, w głównej mierze, zadecydował przespany pierwszy kwadrans drugiej części gry, w której to goście odrobili jednobramkową stratę i wyszli na prowadzenie.

    Od początku meczu dłużej przy piłce utrzymywali się zawodnicy Wolanii, którzy starali się narzucić swój styl gry i szybko objąć prowadzenie w spotkaniu. W 11min. grze, po rzucie rożnym, Nowak niecelnie główkuje, a chwilę później uderzenie Szkotaka sprzed pola karnego po za plac gry wybija Majerczyk. Watra, grająca mądrze w defensywie, raz na jakiś czas groźnie atakowała. W 20min. i 21min. Buć dwukrotnie starał się zaskoczyć Borucha, jednak nasz golkiper był na posterunku i nie dopuścił do utraty gola. Pięć minut później, aktywny na prawej flance Kuchta, zdecydował się na indywidualną akcję, jednak jego strzał był niecelny. Zawodnicy obu drużyn zabezpieczali dostęp do swoich bramek, jednak to gracze z Woli Rzędzińskiej obieli prowadzenie w ostatniej akcji pierwszej odsłony zawodów. Na kąśliwe uderzenie z okolic 18m. zdecydował się Chłoń, bramkarz gości dość niepewnie interweniował wypluwając futbolówkę przed siebie, wprost pod nogi Nowaka, a ten z zimną krwią umieścił piłkę w siatce.

    Po zmianie stron, przegrywający zespół Watry, ruszył zdecydowanie do przodu. Drużyna Wolanii w tej fazie gry rozgrywała piłkę niedokładnie, a piłkarze co rusz notowali straty. W 55min. po rzucie wolnym wykonywanym przez Bucia, Boruch z trudem ratuje nasz zespół przed stratą bramki. Chwilę później goście doprowadzają do wyrównania. Prostopadłe podanie od kolegi z zespołu wykorzystuje Buć, który posyła futbolówkę obok interweniującego bramkarza Wolanii. W 61min. jest już 2:1 dla graczy z Białki Tatrzańskiej. Fatalne w skutkach okazało się nie porozumienie w szykach defensywnych naszego zespołu. Nieatakowany Baruch, podając futbolówkę do Borucha, nie popatrzył w którym miejscu ustawiony jest golkiper z Woli Rzędzińskiej i w ten feralny sposób piłka odbijając się jeszcze od słupka wpada do bramki. Po tej sytuacji trener Cichoń zdecydował się na potrójną zmianę, a zespół Watry mając korzystny wynik zagęścił defensywę. Nasz zespół starał się odrobić straty lecz nie potrafił się przebić przez zasieki gości, którzy raz po raz wyprowadzali groźne kontrataki. Wynik do końca zawodów nie uległ już zmianie, a po końcowym gwizdku sędziego więcej powodów do radości mieli goście.  


Czytany 1321 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 06 kwiecień 2017 19:54
stat4u