REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 UNIA Tarnów 8 6 1 1 22 9 19
2 BOCHEŃSKI KS 8 6 1 1 19 10 19
3 GLINIK Gorlice 8 5 2 1 15 6 17
4 TERMALICA II Nieciecza 9 5 1 3 21 13 16
5 WIERCHY Rabka Zdrój 9 5 1 3 17 14 16
6 SANDECJA II Nowy Sącz 7 5 0 2 19 3 15
7 LIMANOVIA Limanowa 8 5 0 3 17 14 15
8 LUBAŃ Maniowy 9 5 0 4 13 15 15
9 POPRAD Muszyna 9 3 4 2 19 13 13
10 WOLANIA Wola Rz. 9 4 1 4 21 19 13
niedziela, 08 wrzesień 2019 19:17

Sprawa załatwiona po 45 minutach

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wolania Wola Rz. - GKS Drwinia 5:1 (5:1)

Br.:Michoń 29, 38, Hebda 8, Minorczyk 32, Nowak 41 – Ciesielski 34
Żk.: Hebda, Płaczek, Janiec – Guja, Gumała, Augustyn, Stepankov
WOLANIA: Boruch, Baradziej, Szosta, Fryś, Mróz, Tadel, Janiec(82 Starzyk), Michoń(87 Malinowski), Hebda(74 Barwacz), Minorczyk(65 Płaczek), Nowak
DRWINIA:Murzański, Bajda(86 Pacura), Augustyn, Pieprzyca, Kaczmarczyk(46 Grojec), Guja, Gumuła, Krasovski(46 Palonek), Ptak, Stepankov, Ciesielski
 
  Po trzech porażkach z rzędu zawodnicy Wolanii wyciągnęli wnioski i w dzisiejszym spotkaniu nie pozwolili sobie na stratę punktów. Nasi gracze załatwili sprawę już w pierwszej połowie i wygrali z GKS Drwinią 5:1.
  Od pierwszych minut zawodów to zespół z Woli Rzędzińskiej nadawał tempo gry i można było zauważyć, że bardziej im zależy na wygranej. Już w 8min. zawodnicy Wolanii wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony Szymona Baradzieja, Artur Hebda nie miał problemów z umieszczenia futbolówki w siatce gości. Chwilę później uderzenie Artura Nowaka zostało wybronione przez Murzyńskiego. Następnie dwukrotnie Ciesielki próbował doprowadzić do remisu, ale Michał Boruch nie dał się zaskoczyć. W 29min. nasz zespół podwyższył prowadzenie. Dośrodkowanie z lewej strony Dominika Minorczyka skutecznie sfinalizował Mateusz Michoń. Na kolejną bramkę kibice zgromadzeni na trybunach w Woli Rzędzińskiej nie czekali zbyt długo. W 32 min. Wolania przeprowadziła szybką kontrę i wykorzystała złe ustawienie zespołu z Drwini. Po podaniu Artura Hebdy, w wyśmienitej sytuacji znalazł się Dominik Minorczyk, który nie wiele się zastanawiając oddał strzał. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z defensorów GKS-u czym kompletnie zmyliła bramkarza Drwinii. Odpowiedź gości przyszła szybko. Już dwie minuty później, po prostopadłym podaniu z głębi pola, nadzieję w serca kibiców z Drwini wlał Ciesielski. Ta nadziej nie trwała jednak długo. Podrażnieni stratą bramki zawodnicy z Woli Rzędzińskiej jeszcze przed przerwa zdobyli dwie bramki. W 38min. po strzale Dominika Minorczyka, formalności dopełnił Mateusz Michoń, a chwilę później dośrodkowanie tego pierwszego na gola zamienił Artur Nowak.
   Po zmianie stron na boisku nie działo się zbyt wiele ciekawego. Głównie dominowała walka, w czasie której zawodnicy obu ekip wyłapali kilka żółtek. Wolania przycisnęła na tuż po wznowieni gry i na końcu zawodów jednak uderzenia Artura Hebdy, Artura Nowaka, Jakuba Tadela oraz Jakuba Płaczka nie przyniosły zamierzonego efektu. Drwinia tylko raz mocniej zagroziła naszej bramce. W 75min. soczyste uderzenie Ciesielskiego w wyśmienitym stylu zostało obronione prze Michał Borucha.
FOTO: H.Świerczek GALERIA - Kliknij TUTAJ
 
 
Czytany 87 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 08 wrzesień 2019 19:56
stat4u