REKLAMA

Tabela ligowa

Team
Played Wins DRAW Lost Goals score Goals conceded Points
1 UNIA Tarnów 8 6 1 1 22 9 19
2 BOCHEŃSKI KS 8 6 1 1 19 10 19
3 GLINIK Gorlice 8 5 2 1 15 6 17
4 TERMALICA II Nieciecza 9 5 1 3 21 13 16
5 WIERCHY Rabka Zdrój 9 5 1 3 17 14 16
6 SANDECJA II Nowy Sącz 7 5 0 2 19 3 15
7 LIMANOVIA Limanowa 8 5 0 3 17 14 15
8 LUBAŃ Maniowy 9 5 0 4 13 15 15
9 POPRAD Muszyna 9 3 4 2 19 13 13
10 WOLANIA Wola Rz. 9 4 1 4 21 19 13
sobota, 31 sierpień 2019 12:53

Derbowy tydzień bez punktów

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tarnovia Tarnów – Wolania Wola Rz. 5:2 (3:1)

Br.:Mącior 6k., 43, 48k., Zubel 9, 93 - Tadel 28, Minorczyk 62
Żk.: K.Wilk – Hebda, Minorczyk
Cz.k.: Tubek 5 (zablokowanie ręka piłki zmierzającej w światło bramki)
TARNOVIA: Leśniak, Dydyk, Mich.Baruch, Mat.Baruch, Gucwa(72 Krużel), K.Wilk, Tokarczyk(89 Król), Bałut, Kuboń(74 Markut), Mącior(80 Klich), Zubel
WOLANIA: Boruch, Baradziej, Fryś, Tubek, Mróz(78 Szosta), Baran(64 Janiec), Tadel, Michoń(66 Płaczek), Barwacz(64 Starzyk), Hebda(46 Minorczyk), Nowak
 
  Nie udany był dla zawodników z Woli Rzędzińskiej derbowy tydzień. Po środowej porażce z Unią Tarnów 3:5, tym razem przyszła wyjazdowa porażka z Tarnovią Tarnów 2:5.
   W dzisiejszym spotkaniu, po mimo iż nasz zespół miał dogodną sytuację na objęcie prowadzenia, wszystko szło nie tak. Tak jak wcześniej wspomnieliśmy już w 4min. mogliśmy objąć prowadzenie. Po uderzeniu Szczepana Barana futbolówka trafiła w słupek i zakotłowało się pod bramką Tovi. Dobitkę Artura Nowaka w świetnym stylu obronił Leśniak, a druga dobitka Artura Hebdy zatrzymała się jedynie na bocznej siatce. Chwilę później akcja przeniosła się na drugą szesnastkę. Strzał jednego z graczy Tarnovii niefortunnie ręką zablokował Marcin Tubek, arbiter wskazał na wapno, a przy okazji z boiska wyrzucił naszego defensora. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Mącior. W 9min. było już 2:0 dla gospodarzy. Długie zagranie z głębi pola doszło do Zubela, a ten z kozłującej piłki przelobował Michała Borucha. Wolania przy nie korzystnym wyniku i grze w osłabieniu próbowała zagrozić bramce miejscowych. W 15 min. po wrzutce Konrada Frysia, niecelnie główkował Mateusz Michoń. Dziesięć minut później ten sam zawodnik próbował szczęścia strzałem po ziemi jednak i on nie odnalazł drogi do bramki. W 28min. Wolania zdobyła gola kontaktowego, a autorem trafienia był Jakub Tadel, który najprzytomniej zachował się w zamieszaniu w polu karnym Tovi. Pod koniec pierwszej części gry atakujący zespół Wolanii nadział się na brzemienną w skutkach kontrę. Zawodnicy z Tarnowa znaleźli się w sytuacji 3 na 2 z naszymi obrońcami i po rozklepaniu naszych defensorów Mącior nie miał problemu ze zdobyciem bramki. Wolania próbowała jeszcze odpowiedzieć prze przerwą, ale strzał Szczepana Barana był za lekki, a uderzenie Artura Nowaka poszybowało wysoko nad bramka.
   Druga połowa zawodów, zaczęła się niemal identycznie co pierwsza. Zagranie piłki ręka w szesnastce Konrada Frysia, gwizdek i rzut karny. Do piłki podszedł Mącior, co prawda intencje strzelającego wyczuł Michał Boruch, ale to nie uchroniło nas przed stratą bramki. W zasadzie było już po meczu. Tarnovia nie pozwalała zawodnikom z Woli Rzędzińskiej na zbyt dużo, a sama miała okazję do podwyższenia wyniku. W 54min. uderzenie Kubonia z ok. 20m otarło się o poprzeczkę, a 5min później Zubel trafił w zewnętrzną stronę słupka. W 62min. Wolania w końcu wykorzystała błąd w ustawieniu się obrony Tarnovi. Do prostopadłej piłki dopadł Dominik Minorczyk i uderzeniem po ziemi zmniejszył straty. W końcówce meczu były jeszcze szanse do wyrównania. W 88min. strzał Dominik Minorczyka z woleja golkiper gospodarzy sparował na rzut rożny. Chwilę później ten sam zawodnik w dogodnej sytuacji minimalnie chybia, a główka Artura Nowaka po dośrodkowaniu z prawej strony jest niecelna. Tarnovie stać było jeszcze na jedno trafienie autorstwa Zubela, po którym rozjemca zawodów zakończył mecz.
 
 
FOTO: H.Świerczek, GALERIA: Z płyty boiska
Czytany 142 razy Ostatnio zmieniany sobota, 31 sierpień 2019 13:50
stat4u